Klub Trzydziestolatków

Klub Trzydziestolatków

[Verse 1] Trzydzieści lat, to już nie żarty Koniec imprez, czas na narty Plecy bolą, w stawie strzyka Młodość cicho, szybko znika Kiedyś drinki do białego rana Teraz herbatka i piżama Zamiast klubu, ciepły koc I przespana cała noc [Chorus] Witaj w klubie trzydziestolatków Gdzie się liczy koszt podatków Ale spokojnie, głowa do góry To najlepszy wiek, bez cenzury Jesteś jak wino, coraz lepszy Nawet gdy rano humor pieprzy Sto lat śpiewamy, na zdrowie pijemy Życia dorosłego smakujemy [Verse 2] Pierwszy siwy włos na skroni Już cię nikt po mieście nie goni Facebook przypomina stare czasy Gdy nie liczyły się tak kasy Kredyt, praca, pies i kot To jest teraz twój życiowy splot Ale masz mądrość i masz styl I na głupoty szkoda chwil [Bridge] Nie patrz w metrykę, patrz w lustro śmiało To, co najlepsze, dopiero nastało Trójka z przodu to tylko liczba Ważna jest w sercu iskra i siła [Chorus] Witaj w klubie trzydziestolatków Gdzie się liczy koszt podatków Ale spokojnie, głowa do góry To najlepszy wiek, bez cenzury Jesteś jak wino, coraz lepszy Nawet gdy rano humor pieprzy Sto lat śpiewamy, na zdrowie pijemy Życia dorosłego smakujemy [Outro] Trzydzieści lat! To dopiero początek! Sto lat, sto lat! Niech żyje nam!

Pop Giọng nữ
Tải xuống

Bài hát này được sáng tác bởi AI với lời bài hát và giai điệu gốc. Tải xuống miễn phí và sử dụng cho video, lời đề tặng hoặc chỉ đơn giản là thưởng thức!

Miễn phí CC0 Sử dụng thương mại
Đã sao chép văn bản
Lỗi xóa
Lỗi khôi phục
Video đã xuất bản
Video chưa xuất bản
Đã gửi khiếu nại
Xong
Lỗi
Tác giả đã nhận:+5+10